Konserwacja mebli

konserwacja mebli i drewna Meble pełnią w mieszkaniu nie tylko rolę użytkową, niemniej jednak są też dekoracją. Nie wolno zatem dopuścić, ażeby z drzwiczek szafy czy powierzchni stołu można było odczytać historię ostatniego przyjęcia czy malarskich wyczynów dziecka. Stare czy nowe, antyki czy współczesne regały — wszelkie meble wymagają stałej konserwacji. Usuwanie plam z powierzchni mebli Plamy pozostawione poprzez owady na meblach politurowanych można usunąć kilkoma sposobami: 2 łyżeczki krochmalu, w razie konieczności mąki ziemniaczanej, rozpuścić w 4 łyżeczkach oliwy jadalnej i maczając w tym watę pocierać splamione miejsca. Po wyschnięciu polerować wełnianą szmatką do połysku. Pocierać splamione miejsca letnimi fusami z kawy i polerować do połysku (meble ciemne). Pocierać plamy białym winem (meble jasne) lub octem (meble ciemne) i polerować wełnianą szmatką. Te same plamy pozostawione na meblach malowanych farbą i emulsją olejną lub lakierowanych zmywa się ciepłą, mydlaną wodą z dodatkiem amoniaku. Świeże plamy ustąpią przy potarciu przekrajaną cebulą. Plamy z pleśni na meblach politurowanych usuwa się naftą. Ponieważ jednak meble po użyciu tego środka matowieją, trzeba uważać, żeby zmywać jedynie splamione miejsca. W tym celu najlepiej nawinąć odrobinę waty na zapałkę, zanurzyć w nafcie i pocierać plamę. Po wyschnięciu przecierać czystym korkiem od butelki, a następnie wełnianą szmatką. Plamy z atramentu im poprzednio zostaną zauważone — tym łatwiej je zlikwidować. Rozlany atrament wysuszyć natychmiast bibułą albo ligniną, nieustannie ją zmieniając, a następnie zmywać surowym mlekiem. Wytrzeć i przecierać tamponem z waty umoczonym w soku z cytryny. Po wyschnięciu polerować do połysku. Plamy z wody: rozlaną wodę jak najszybciej wysuszyć bibułą, ligniną czy wsiąkliwą szmatką. Następnie potrzeć to miejsce tamponem z wały i gazy zanurzonym w mieszaninie oleju jadalnego i rozpuszczonego wosku albo lekko podgrzaną (w kąpieli wodnej) dobrą pastę woskową. Korkiem od butelki rozcierać koi iście splamione miejsce. Jeżeli plama jest duża, należy przygotować mieszaninę terpentyny i denaturatu w proporcji: 3 łyżki stołowe terpentyny na 1 łyżkę stołową denaturatu. Z dużą dokładnością skłócić i pocierać nią miękką szmatką wysuszone miejsce w każdej chwili w kierunku słoi drewna. Jeżeli nie zauważyliśmy rozlanej wody, która wysychając wsiąkła głębiej w drewno, trzeba wysuszyć to miejsce trzymając przez chwilę dobrze rozgrzane żelazko w odległości paru centymetrów od plamy, a następnie czyścić jak wyżej. Plamy z tłuszczu całkiem świeże pokrywa się na 24 godz. grubą warstwą soli lub talku. Po upływie tego czasu wyeliminować sól albo talk i polerować powierzchnię do połysku. Na plamy zastarzałe nakłada się papkę z magnezji i terpentyny. Całkiem suchy proszek usuwa się i poleruje te miejsca wełnianą szmatką. O ile plama nie zniknie — zabieg trzeba powtórzyć. Plamy powstałe w wyniku postawienia gorącego naczynia, np. filiżanki z herbatą czy czajniczka, usuwa się różnymi sposobami: Pocierać kawałkiem parafiny, polerować korkiem od butelki, a następnie wełnianą szmatką. Pocierać papką z popiołu z popielniczki i nafty. Zrobić papkę z soli , a oprócz tego oliwy z oliwek, położyć na 3 godz. na splamionym miejscu. Pocierać mieszanką nafty i oleju jadalnego (w równych ilościach). Wlać do butelki terpentynę i olej jadalny w równych ilościach, skłócić energicznie i nalać na splamione miejsce. Po 2—3 godz. wetrzeć trochę wosku i polerować. W czystą lnianą szmatkę nasypać garść grubej soli kuchennej. Tampon maczać w oleju jadalnym i polerować splamione miejsce długo i z dokładnością.